Zaczynamy temat, który wraca w branży coraz częściej: czy każdy tester powinien iść w stronę automatyzacji?
Czy czujesz presję, żeby "iść w kod", nawet jeśli dobrze odnajdujesz się w testowaniu manualnym? A może uważasz, że to naturalny kierunek rozwoju i nie ma od tego ucieczki?
Jesteśmy ciekawi, jak to wygląda u Was w praktyce - w projektach, zespołach, rekrutacjach. Gdzie dziś naprawdę jest miejsce dla testera manualnego?